2 minut czytania
Transferowa cisza Motoru. Pojawił się temat Luquinhasa

Na ten moment Motor zimą nie pozyskał żadnego zawodnika. W mediach również nie pojawiają się praktycznie żadne pogłoski transferowe.


Jednak wczoraj pojawiło się nazwisko Luquinhasa - doskonale znanego z występów w Polsce w barwach Legii Warszawa. W 2021 roku zdobył on nawet spektakularną bramkę w Pucharze Polski w Lublinie przeciwko żółto-biało-niebieskim.


Luquinhas występuje na pozycji skrzydłowego lub ofensywnego pomocnika. Ma za sobą dwa epizody w Legii. Pierwszy zakończył się transferem do MLS, natomiast za drugim razem był jedynie wypożyczony. W barwach stołecznego klubu rozegrał 156 spotkań, w których zdobył 25 bramek i zanotował 21 asyst.



Obecnie 29-latek występuje w Santa Clarze, grającej w portugalskiej ekstraklasie. Jesienią zaliczył 13 występów, w których spędził na boisku łącznie około 500 minut, co może skłaniać go do zmiany klubu. 



Mateusz Stolarski w poniedziałek przyznał, że to on odpowiada za transfery w drużynie.


– Chcemy pozyskać zawodników do pierwszego składu. Ich jakość musi być widoczna i – tak jak Fabio, Ivo czy Karol – powinni być w stanie wejść do zespołu od pierwszych spotkań i dawać drużynie to, co oni. Chciałbym, żeby trafił do nas jeden ofensywny zawodnik, który swoją indywidualnością będzie w stanie wykreować dodatkowe szanse i zrobić różnicę z przodu. 


Gustavo Guimarães poinformował, że Brazylijczykiem zainteresowane są również co najmniej cztery kluby z Polski: Motor Lublin, Radomiak Radom, Cracovia oraz Wisła Płock.


Redakcja Weszło uważa, że zawodnik trafi do Radomiaka Radom, którego trenerem jest Gonçalo Feio, jednak transfer nie został jeszcze sfinalizowany.


– Negocjacje z klubami cały czas trwają. Mimo znajomości z Gonçalo Feio sprawa nie jest jeszcze przesądzona. Zawodnik ma także ofertę z Rumunii – napisał w mediach społecznościowych Gustavo Guimarães.


Fot. TVP Sport

Komentarze
* Ten email nie zostanie opublikowany na stronie.