
Motor szybko wyszedł na prowadzenie – w drugiej minucie Ndiaye wydaje się, że chciał dośrodkować w pole karne, ale piłka zamiast do Karola Czubaka trafiła prosto do bramki. Jest to piąty gol „Jacka” w tym sezonie. W 26. minucie gospodarze mieli znakomitą szansę na wyrównanie, lecz z najbliższej odległości Barkovskiy nie trafił w bramkę. Kilka minut później ten sam zawodnik miał kolejną świetną okazję, ale uderzył obok bramki. Na przerwę piłkarze schodzili z jednobramkowym prowadzeniem gości.
W 59. minucie Motor wyprowadził kontratak, Fabio Ronaldo zagrał do Karola Czubaka i mieliśmy 2:0 dla lublinian. Jest to 12. bramka napastnika w tych rozgrywkach.
Sześć minut później mogło być 3:0, ale Czubak trafił prosto w bramkarza rywali. W 79. minucie Piast zdobył bramkę kontaktową – Leandro Sanca finezyjnym strzałem pokonał Brkicia. W czwartej minucie doliczonego czasu gry, po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, Katnsantonis wyrównał stan spotkania. Na szczęście Motoru Cypryjczyk faulował Mattyhsa, więc bramka nie została uznana. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2:1 dla żółto-biało-niebieskich.
- Spotkanie mogło się potoczyć w dwie strony. Odkąd trenerem jest Daniel Myśliwiec, Piast jest jedną z czołowych drużyn w lidze, również pod kątem punktowym. Wiedzieliśmy, że przyjeżdżamy na teren bardzo dobrze zorganizowanego przeciwnika z pomysłem na mecz, bo to cechuje Daniela Myśliwca i jego sztab. Piast miał formę wznoszącą, mimo tej porażki w Poznaniu, uważam, że stworzyli wystarczająco dużo sytuacji, żeby móc pokusić się o coś więcej. My byliśmy po dwóch porażkach z rzędu i wiedzieliśmy, że z bezpośrednim rywalem szczególnie musimy zapunktować. Staraliśmy się narzucić swój styl gry od początku. Bramka co prawda była też szczęśliwa, bo nie ma co ukrywać, że Jacques nie tak mierzył. Później z biegiem czasu Piast dochodził do sytuacji, ale to my strzeliliśmy drugą bramkę i szkoda, że nie zamknęliśmy meczu trochę mocniej przy 2:0, bo trzeba oddać mojemu zespołowi to, że miał dwie sytuacje, żeby przy 2:0, aby strzelić.
Źródło : Motor Lublin
Po spotkaniu Motor zajmuje 12. miejsce w tabeli z dorobkiem 27 punktów, ale sytuacja może ulec lekkiej zmianie po zakończeniu wszystkich spotkań w tej kolejce Ekstraklasy. Szansa na kolejne zwycięstwo będzie w przyszłą sobotę o 17:30 na Motor Lublin Arenie, kiedy to do Lublina przyjedzie kielecka Korona.
✍️Jan Handwerker
Fot. Łukasz Wójcik / Motor Lublin