2 minut czytania
Motor podejmuje Raków. Trudne zadanie w Lublinie

W niedzielę o 14:45 w Lublinie Motor podejmie Raków Częstochowa. Lublinianie ostatnimi czasy notują bardzo dobre wyniki i będzie miał okazję żeby sprawdzić się z wymagającym rywalem.
Tydzień temu podopieczni Mateusza Stolarskiego wywieźli z Radomia jedynie jeden punkt – jedynie dlatego, że stracili bramkę na 1:1 po katastrofalnym błędzie Ivana Brkicia. Motorowcy zajmują 8. miejsce w tabeli z dorobkiem 38 punktów. Żółto-biało-niebiescy zagrają jednak w osłabieniu – za kartki będą pauzować Sergi Samper i Marek Bartos.



Co słychać u Rakowa Częstochowa?
Medaliki w zeszły czwartek, po emocjonującym meczu, pokonały GKS Katowice i awansowały do finału Pucharu Polski. Warto również wspomnieć, że piłkarze rozegrali 120 minut, co być może wpłynie na ich kondycję. Stoperzy Motoru szczególnie powinni uważać na Diabiego Fadigę, który w ostatnich trzech spotkaniach zaliczył trzy udziały przy bramkach. Nie można również zapomnieć o czołowym napastniku Rakowa – Jonatanie Brunesie, który w tym sezonie ma na koncie 12 bramek. Czerwono-niebiescy w ubiegłym tygodniu zremisowali u siebie z Widzewem Łódź, a zajmują 6. miejsce w tabeli z dorobkiem 39 punktów.

Bezpośrednie starcia
Motorowi w spotkaniach z Rakowem po prostu nie wychodzi. Na jesień w Częstochowie, po jednostronnym spotkaniu, gospodarze zwyciężyli 2:0. W ubiegłym sezonie w Lublinie było 0:2, a na Śląsku 2:2.W 2023 r. drużyny zmierzyły się w ramach ćwierćfinału Pucharu Polski. Wówczas drugoligowy Motor musiał uznać wyższość rywali i mecz zakończył się wynikiem 0:3.


✍️ Jan Handwerker

Fot. Motor Lublin

Komentarze
* Ten email nie zostanie opublikowany na stronie.