
Na dzień przed wylotem na obóz przygotowawczy ekipa Mateusza Stolarskiego spokojnie rozgromiła 5:1 drugoligową Stal Stalową Wolę.Niemal identycznie było w piątek, już w Turcji, z serbskim Novi Beograd.
Spotkanie było rozgrywane w formacie 120 minut(2x45+30).
W sparing od razu świetnie wszedł Motor. Fabio Ronaldo wyśmienicie podał do Mathieua Scaleta, który strzałem po ziemi wyprowadził lublinian na prowadzenie.
Tuż przed przerwą Motor zadał drugi cios. Filip Luberecki strzelał z dystansu, piłkę przejęli obrońcy rywala, ale ta trafiła pod nogi Brighta Ede i do przerwy było już 2:0.
Na drugą połowę Motor nie zamierzał wyłączać silnika. W 55. minucie rzut karny wykorzystał Ivo Rodrigues.Na 4:0 w 72. minucie piękną bramkę wolejem zdobył Herve Matthys.
W 90. minucie spotkania na boisko wszedł wracający po kontuzji, uwielbiany przez lubelskich kibiców „Jacek”. Zaledwie 10 minut później wpisał się na listę strzelców i było już 5:0.
Podobnie jak w meczu ze „Stalówką” nie udało się utrzymać czystego konta - w 102. minucie Marcin Kochanek podyktował jedenastkę dla Serbów, którą na gola zamienił Milosz Jović. Spotkanie zakończyło się wynikiem 5:1.
Następny sparing czeka Motor 23 stycznia. Rywalem będzie macedoński Vardar Skopje.
Fot. Motor Lublin