
Żółto-biało-niebiescy z pewnością czują niedosyt po zremisowanym spotkaniu z Medalikami, ponieważ o remisie zadecydowała bramka gości z rzutu karnego w ostatnich minutach meczu. Teraz jednak nie należy cofać się do przeszłości, tylko myśleć o najbliższym spotkaniu. Motor notuje świetną serię siedmiu spotkań bez porażki, w której czterokrotnie wygrał i trzykrotnie zremisował. Motorowcy są bliżej pucharów niż strefy spadkowej – do pierwszej czwórki brakuje czterech oczek, a do ostatniej trójki tylko pięciu. Przed spotkaniem Motorek zajmuje 8. miejsce w tabeli z dorobkiem 39 punktów.
GKS ma za sobą dwa pełne zwrotów spotkania – ligowe z Lechem (3:3) i pucharowe z Rakowem (4:5 po karnych). Trzeba również przyznać, że całkiem nieźle ogląda się ich mecze. Zawodnicy Mateusza Stolarskiego będą musieli szczególnie uważać na Bartosza Nowaka, który w tym sezonie w lidze zdobył 7 bramek i zaliczył 11 asyst. Katowiczanie są bezpośrednim sąsiadem w tabeli lublinian – zajmują 7. lokatę, mając na koncie 40 oczek.