Avia szybko zdobyła bramkę – w drugiej minucie po faulu bramkarza gospodarzy na Piglu arbiter podyktował jedenastkę, którą pewnie wykorzystał Dominik Zawadzki.
Po kwadransie gry goście zdobyli drugą bramkę – centrostrzał Dave’a Assuncao do bramki wbił Dawid Łącki i jest to jego pierwsza bramka w barwach Avii Świdnik. W 33. minucie podanie od Pigla efektownym strzałem wykończył Michał Zuber.
Druga część spotkania wyglądała niemalże identycznie – była całkowicie zdominowana przez podopiecznych Wojciecha Szaconia.
W 55. minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Dawid Łącki był bliski drugiej bramki, ale piłka po jego strzale głową poleciała obok słupka. W 70. minucie żółto-niebiescy zdobyli czwartą bramkę – po strzale Zubera bramkarz Sparty musiał wyciągać futbolówkę z siatki. Była to druga bramka Michała w tym spotkaniu. Dziesięć minut przed końcem spotkania Dominik Pisarek podwyższył wynik na 5:0. Jeszcze przed końcowym gwizdkiem, w doliczonym czasie gry, padła szósta bramka dla gości – Falbierski wbił piłkę do pustej bramki.
Avia wygrywa kolejne spotkanie i wciąż jest na fotelu lidera. Przewaga nad drugim KSZO wciąż wynosi punkt, ponieważ ostrowczanie również wygrali swój mecz. W najbliższą sobotę przy ul. Sportowej 2 Avia podejmie Wisłę II Kraków.
Fot. Avia Świdnik