Górnik przystąpił do spotkania z dwoma zawodnikami testowanymi – Chumą oraz Tomaszem Bałą, który w rundzie jesiennej reprezentował barwy Ruchu Chorzów.
W 23. minucie zielono-czarni objęli prowadzenie. Rzut karny pewnie wykorzystał Bednarczyk.
Na drugą połowę doszło do szeregu zmian. Branislav Pindroch zastąpił Łukasza Budziłka, Tkacz wszedł za Nowogońskiego, Akhmedov za Deję, Spacil za Orlika, a Bała za Chumę.
Zaledwie trzy minuty po wznowieniu gry Chełmianka wyszła na prowadzenie – Baidoo pokonał Branislava Pindrocha. Górnik zdołał jednak odpowiedzieć jeszcze przed końcem spotkania. Po kolejnym rzucie karnym Fryderyk Janaszek doprowadził do wyrównania.
Wynik nie uległ już zmianie.
Nie jest tajemnicą, że dla pierwszoligowca wyszarpany remis z trzecioligowcem trudno uznać za satysfakcjonujący rezultat. Był to już drugi remis sparingowy Łęcznian w okresie przygotowawczym.
Fot. Kacper Pacocha/Górnik Łęczna