W przerwie Górnik, co najważniejsze, zmienił trenera – na miejsce Daniela Ruska przyszedł Jurij Szatałow. Do Łęcznej trafiło pięciu nowych zawodników, tym samym wzmocnione zostały wszystkie pozycje, z wyjątkiem bramkarza, chociaż jeszcze podczas rundy jesiennej do drużyny dołączył Łukasz Budziłek. Z najbardziej dotkliwych odejść Górnik pożegnał się z Solo Traore.
W sparingach Łęcznianie prezentowali różną formę. Rozegrali ich łącznie pięć – pokonali KSZO i Świdniczankę, a zremisowali z Avią, Resovią i Chełmianką.
Przed spotkaniem zielono-czarni zajmują ostatnie miejsce w tabeli z dorobkiem 11 punktów, a do tzw. bezpiecznej strefy brakuje im sześciu punktów.
Do Niepołomic przyszli Amarildo Gjoni i Wojciech Hajda z Miedzi Legnica. Po spadku z Ekstraklasy Puszcza ewidentnie nie może się pozbierać – zajmuje 14. miejsce w tabeli z dorobkiem 19 punktów i podobnie jak Górnik na razie walczy o utrzymanie w pierwszej lidze.