Jan Handwerker
2 minut czytania
07 Feb
07Feb

Już w niedzielę o 17:30 w Niepołomicach Puszcza podejmie Górnika Łęczna. Będzie to pierwsze spotkanie zielono-czarnych pod Jurija Szatałowa po długiej przerwie 

W przerwie Górnik, co najważniejsze, zmienił trenera – na miejsce Daniela Ruska przyszedł Jurij Szatałow. Do Łęcznej trafiło pięciu nowych zawodników, tym samym wzmocnione zostały wszystkie pozycje, z wyjątkiem bramkarza, chociaż jeszcze podczas rundy jesiennej do drużyny dołączył Łukasz Budziłek. Z najbardziej dotkliwych odejść Górnik pożegnał się z Solo Traore.
W sparingach Łęcznianie prezentowali różną formę. Rozegrali ich łącznie pięć – pokonali KSZO i Świdniczankę, a zremisowali z Avią, Resovią i Chełmianką.
Przed spotkaniem zielono-czarni zajmują ostatnie miejsce w tabeli z dorobkiem 11 punktów, a do tzw. bezpiecznej strefy brakuje im sześciu punktów.



Co słychać u Puszczy Niepołomice?



Do Niepołomic przyszli Amarildo Gjoni i Wojciech Hajda z Miedzi Legnica. Po spadku z Ekstraklasy Puszcza ewidentnie nie może się pozbierać – zajmuje 14. miejsce w tabeli z dorobkiem 19 punktów i podobnie jak Górnik na razie walczy o utrzymanie w pierwszej lidze.


Bezpośrednie starcia 


Na początku rundy jesiennej, w sierpniu ubiegłego roku, Górnik podejmował Puszczę u siebie. Spotkanie zakończyło się remisem 2:2. Bramki dla Łęcznian zdobyli Jakub Bednarczyk i Kamil Orlik. We wrześniu 2024 roku w Łęcznej Puszcza po rzutach karnych wyeliminowała zielono-czarnych z 1/32 finału Pucharu Polski.


Fot. Kacper Pacocha / Górnik Łęczna

Komentarze
* Ten email nie zostanie opublikowany na stronie.