Jan Handwerker
1 minut czytania
08 Dec
08Dec

  Za nami ostatni akcent 1-ligowych zmagań dla Górnika w tym roku. Górnik walczył, ale ostatecznie poległ Niebieskim 0:1.Nie jest tajemnicą, że gra Łęcznian pozostawia wiele do życzenia.


Pierwsza połowa

 Gospodarze zaatakowali już w 5. minucie. Orlik świetnie zagrał piłkę do Bednarczyka, a on uderzył tylko w boczną siatkę.Niebiescy zaczęli strzelać w 11. minucie. Po rzucie rożnym Patryk Szwedzik wyprowadził gości na prowadzenie.Nie bez winy był Pindroch, który w tej sytuacji mógł zachować się zdecydowanie lepiej.Pod bramką Górnika było groźnie w 35. minucie. Szymański uderzał z około 20 metrów z pierwszej piłki, ale bramkarz sparował strzał.Na przerwę piłkarze schodzili przy wyniku 0:1.


Druga połowa 

Chwilę po przerwie Ogaga pogubił się we własnym polu karnym i piłkę przejęli zawodnicy Ruchu. Nagamatsu uderzał, ale na szczęście gospodarzy piłka poleciała daleko od bramki.W 54. minucie Deja uderzał z dystansu, lecz spokojnie złapał Gradecki.W 74. minucie po podaniu od Nagamatsu Kolar podcinał piłkę, ale ostatecznie trafiła w górną siatkę.Zielono-czarni do końca spotkania niestety nie zdołali wyrównać.


  Łęcznianie będą zimować na ostatnim miejscu w tabeli Betclic 1. ligi z dorobkiem 11 punktów. Nie ma co się oszukiwać, gra Górnika jest po prostu słaba. Podczas przerwy priorytetem będzie znalezienie nowego trenera i prezesa, aby móc powalczyć o utrzymanie na zapleczu ekstraklasy.Jak poinformował prezes Górnika na platformie X, niebawem po 12,5 roku odejdzie on z klubu.

-Dzisiaj ostatni mecz ligowy w 2025 roku. To również mój ostatni mecz i miesiąc w Górniku Łęczna. To moja suwerenna decyzja. Coś się kończy, ale coś się zaczyna. Prawie 12,5 roku spędzone w Górniku to kawał czasu. Na podsumowanie tych wielu lat przyjdzie jeszcze czas.


Na ten moment nie ma żadnej informacji na temat potencjalnego nowego prezesa, ale jeśli się pojawi, to z pewnością was poinformujemy

Fot. Górnik Łęczna

Komentarze
* Ten email nie zostanie opublikowany na stronie.