1 minut czytania
21 Jan
21Jan

W jedenastce Górnika nie odbyło się bez testów. Jurij Szałatow miał do dyspozycji, napastnika, który w rundzie jesiennej grał w Wieczystej Kraków, Chume.Hiszpan gra na pozycji dziewiątki.


W pierwszej połowie sparingu nie zobaczyliśmy żadnych bramek.

Strzelanie rozpoczęło się dopiero w 68. minucie, gdy Branislav Spacil wyprowadził Łęcznian na prowadzenie.



Zaledwie 10 minut później było już 2:0 - Chuma podwyższył prowadzenie Górników.


Gdy wydawało się, że zielono-czarni wyjdą zwycięsko z tego sparingu, Resovia zadała szybkie dwa ciosy - w 83. minucie Dawid Bałyga złapał kontakt, a zaledwie dwie minuty później Bartosz Zimnicki wyrównał wynik spotkania. Spotkanie zakończyło się remisem 2:2.


Następny mecz towarzyski czeka Górników w sobotę - zagrają mecz przyjaźni z Chełmianką Chełm.


Fot. Kacper Pacocha/Górnik Łęczna 

Komentarze
* Ten email nie zostanie opublikowany na stronie.