Jan Handwerker
1 minut czytania
29 Nov
29Nov


  Górnik mógł prowadzić już w 5. minucie,po rzucie rożnym na bramkę uderzył Szabaciuk, lecz Arak wybił ją z linii bramkowej. Polonia w 14. minucie zaatakowała, Labojko uderzał z dystansu, lecz piłka minimalnie minęła słupek. W 34. minucie zielono-czarni dopięli swego i po dośrodkowaniu sprzed pola karnego Bednarczyka kapitalną bramkę głową zdobył Paweł Jaroszyński. 

Do przerwy goście mieli jednobramkowe prowadzenie.
  Po przerwie gospodarze jak najszybciej chcieli zdobyć bramkę i tak właśnie było. W 50. minucie losy spotkania wyrównał wprowadzony z ławki Oliwier Wojciechowski i co ciekawe gol był zdobyty bezpośrednio z rzutu wolnego.W 70. minucie Bytomianie wyszli na prowadzenie, ósmą bramkę w tym sezonie zdobył Jakub Arak.Po fantastycznej akcji w 79. minucie nie kto inny jak Kamil Orlik doprowadził do remisu.
Polonia szybko chciała odpowiedzieć na tę bramkę. W 80. minucie Zieliński uderzał z dystansu, obronił Pindroch, ale piłkę do pustej bramki strzelił Kamil Wojtyra.Na nieszczęście Bytomian sędzia spotkania po analizie VAR dopatrzył się przewinienia na obrońcy Górnika, więc bramka została nieuznana.
Wynik spotkania nie uległ już zmianie.

Górnik zdołał wyjechać z Bytomia z punktem, mimo że zdecydowanie nie był faworytem.
  

Na ten moment Łęcznianie zajmują 18, ostatnie miejsce w tabeli Betclic 1 ligi z dorobkiem 11 punktów.Szansa na przełamanie będzie w przyszłą niedzielę, kiedy to do Łęcznej przyjadą Niebiescy.


Fot. Polonia Bytom


Komentarze
* Ten email nie zostanie opublikowany na stronie.